Odkąd pamiętam – kocham buty. Dzięki tej miłości uzbierała
się już mała kolekcja. Często kupuje/ kupowałam buty na jedno wyjście. Nieraz są
drogie, ale za to jakie piękne… :) Niestety tak szybko jak je kupuje, tak samo
je niszczę.
Każdej zimy zaczynałam gromadzić swoją kolekcję na sezon
wiosna/lato. Do tej pory były to raczej balerinki, ale od pewnego czasu
zaczęłam chodzić w wyższych butach. Na co dzień, koturny są zdecydowanie
najwygodniejsze. Szczególnie, jeżeli jeździmy samochodem lub dużo chodzimy. W
szpilkach dobrze czuje się na imprezach, na co dzień już nie koniecznie.
Mojego stylu ubierania chyba nie da się jednoznacznie
określić. Zazwyczaj chodzę w jeansach i koszulach (uwielbiam koszule z
Mohito!). Bardzo lubię kurtki, które zwykle nosze jako marynarki. Zdarza mi się również wyjść w bluzie swojego
chłopaka i Air Maxach. Nie przepadam za spódnicami i sukienkami – czuje się za
bardzo odstawiona – ale chciałabym to zmienić.
Poniżej buty, które kupiłam ostatnio. Obie pary pochodzą ze
sklepu Reserved.
Pierwsze - miętowe szpilki z lekkim czubkiem. Bardzo długo szukałam takich butów, które będą wyglądać zgrabnie na nodze. Noszę rozmiar 39 i większość tego typu szpilek nie wyglądało dobrze, stopa wydawała się bardzo długa i wielka. Te są obłędne! Kosztowały 129 zł. Dostępne są jeszcze w kolorze czerwonym (bardziej koral niż czerwień). Możecie je kupić TUTAJ.
Drugą parą są czarne koturny. Również bardzo zgrabne (hm, chyba mam jakiś kompleks stopy, która wcale nie jest aż taka duża). Mają teksturę wężowej skórki, ale widoczna jest ona tylko z bliska. Kosztowały 159 zł. Możecie kupić je TUTAJ.
Jeżeli podobają się Wam te buty, warto skorzystać ze zniżki, która obowiązuje na tym weekendzie. Jest to -20%, promocja obowiązuje z kartą, która jakiś czas temu była dostępna w Glamour.
MOJA RADA: Mierzcie zawszę buty w Reserved! Rozmiar rozmiarowi często nie jest równy. Miętowe są w rozmiarze 38 (mierzyłam również koralowe w tym rozmiarze – były stanowczo za małe!).
Zdjęcie "ukradłam" od Kenzy.
A jakie buty Wy preferujecie na wiosnę?

I ja szybko niszczę buty :(
OdpowiedzUsuńTwoje nowe nabytki bardzo mi się podobają :)
Ja tak samo szybko kupuję i szybko niszczę..:(
OdpowiedzUsuńświetne są twoje nowe nabytki :D
www.celestialnailart.blogspot.com