Kilka lat temu, będąc u kosmetyczki, zauważyłam plakat
reklamujący przedłużanie rzęs. Spotkałam się z tym po raz pierwszy, a że od
zawsze interesowały mnie takie nowinki, zaczęłam szukać informacji na ten
temat. Po przeglądnięciu zdjęć, byłam pod ogromnym wrażeniem. Efekt sztucznych
rzęs w 2 godziny? Super! Jednak cena skutecznie mnie odstraszyła. W mieście,
którym mieszkam kosztowały ponad 300 zł, dużo. Na jakiś czas zapomniałam o tym
pomyśle.
Któregoś dnia spotkałam się ze swoją przyjaciółką, od razu
zauważyłam mega długie, gęste rzęsy. Zamarzyły mi się od nowa. Postanowiłam
umówić się przed świętami, akurat wyjeżdżałam za granicę, stwierdziłam, że
będzie mi wygodniej. Zapisując się w „gorącym okresie”, dwa tygodnie przed Bożym
Narodzeniem, Pani wcisnęła mnie na ostatnie wolne miejsce. Byłam w szoku, nie
sądziłam, że kobiety w małym mieście chodzą z przedłużonymi rzęsami.
Ile trwa zabieg?
Około
2 godzin, w zależności od tego ile mamy swoich rzęs. W moim przypadku było to
1,5. Na uzupełnianie potrzeba około 60 minut.
Jaki efekt można uzyskać?
Można uzyskać bardzo naturalny efekt (podobny do tego po
lekkim wytuszowaniu) lub dramatyczny, w stylu Kim Kardashian. Ja zdecydowałam
się na ten drugi, lekko „kocie oko”. Rzęsy, które miałam założone miały długość
12 i 13 mm. Naturalny efekt uzyskuje się długością ok. 9-10 mm.
Po jakim czasie
należy uzupełnić rzęsy?
Wydaje mi się, że jest to sprawa indywidualna. Ja wybrałam
się po około 5 tygodniach, przez cały ten okres wyglądały bardzo dobrze. Nie mam nawyku bawienia się
rzęsami, pewnie miało to duże znaczenie.
Jak należy dbać o rzęsy?
Podczas
zmywania makijażu omijamy rzęsy. Jeżeli potraktujemy je czymś tłustym np.
mleczkiem lub płynem do demakijażu oczu, klej którym rzęsy zostały przyklejone
może się rozpuścić. Poza tym, kiedy są lekko splątane, rozczesujemy je
specjalną szczoteczką.
Czy można je moczyć?
Tak,
są one po to, aby ulatwić nam życie, nie komplikować je. Nie ma więc żadnego
problemu alby wybrać się na basen, wiele osób decyduje się na nie w okresie
wakacyjnym. Kiedy chcemy je wysuczyć, przykładamy delikatnie ręcznik czy
husteczkę, nigdy nie trzemy!
Jak można pozbyć się rzęs?
Najlepiej
udać się w tym celu do kosmetyczki, która posiada specjalny płyn rozpuszczający
klej. Nie ma wtedy ryzyka wyrwania naturalnych rzęs. Ja postanowiłam zdiąć
swoje samodzielnie w domu (kiedy zostało mi kilka rzęs, co nie wyglądało
dobrze). Użyłam do tego płatków kosmetycznych nasączonych oliwką dla dzieci, po
przytrzymaniu kilka minut klej się rozpuścił.
Jak wyglądają rzęsy po
zdjęciu?
Moje
wyglądały okropnie, byłam załamana. Po wytuszowaniu wyglądały jak połamane.
Były bardzo krótkie (przyczyną jest również to, że przez jakiś czas byłam
przyzwyczajona do mega długich rzęs). Ale nie ma się co załamywać, rzęsy po
około 2 tygodniach wyglądają w miarę dobrze, po około miesiącu wracają do normy.
Ja uznałam, że jest to idealny moment, aby wypróbować odżywkę REVITALASH.
Aktualnie jestem w czasie kuracji.
Jaka jest cena przedłużania
rzęs tą metodą?
W
moim mieście jest to 100 zł. Z tego co się orientowałam, cena w Krakowie
zaczyna się od 300 zł. Najlepiej zapytać swojej kosmetyczki. Za uzupełnienie
płaciłam 50 zł.
Czy mają jakieś wady?
Czasem
rzęsa dziwnie się wykręci, może wtedy podrażniać nam oko. Również bardzo często
przyczepiają się do nich cieniutkie niteczki, np. z płatków kosmetycznych.
Niestety nie mam swoich zdjęć przed i po założeniu, jednak efekt mogę porównać do tego na zdjęciach.


bardzo ciekawy post :) ja jednak wolę swoje naturalne rzęsy i teraz dbam by były dłuższe :)
OdpowiedzUsuńp.s fajnie byłoby jakbyś dołączyła gadżet obserwowania wtedy łatwiej byłoby Cię śledzić ;)
Ja lubię sobie czasem "pokombinować" :) Teraz też staram się mieć piękne naturalne rzęsy, dlatego testuje Revitalash :) Dzięki za radę.
UsuńSuper, przydatny post :) Też myślę nad zrobieniem sobie rzęs ale nie jestem pewna. Moje nie są aż tak krótkie i nie wiem czy powinnam ryzykować. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
OdpowiedzUsuńps. wyłącz weryfikację obrazkową bo jest to denerwujące dla komentujących- sama dostałam za to ochrzan :D
To nie jest aż tak duże ryzyko :P. Dzięki za radę, nawet nie wiedziałam, że tak jest! :)
Usuń